niedziela, 2 września 2012

Jakoś sie poukłada.

Ogólnie jutro szkoła. Tak jestem głupia , że o tym pisze ,ale kurwa już czuję zapieprz tego roku ...
Lekko nie będzie. Ogólnie w życiu lekko nie ma. Czasem nam się wydaje , że w pewien sposób będziemy szczęśliwi ,ale wcale tak nie jest. Dążymy do czegoś po czym okazuję się , że wcale tego nie chcieliśmy.
Drażnią nas słowa , które kiedyś chcieliśmy usłyszeć. No ale idziemy dalej i cały czas w to samo gówno.

Dobra. Życzę  Wam wytrwałości i cierpliwości do nauczycieli w tym roku szkolnym , bo jednak trochę jej trzeba mieć.Im też nie jest za łatwo ,ale dobra ;p

piątek, 31 sierpnia 2012

Nicość. Obojętność ?

No hej.
Ja pierdole. To będzie bardzo głupia notka ,ale ja sama nie wiem. Nie gadałam z nim dużo ,ale go teraz potrzebuję. Mówiłam dziewczyną o nim ,ale to nie jest to ja go kurwa potrzebuję ! Ja pierdolę. Bardziej niż Jake. Bardziej niż Dominika , bardziej niż kogokolwiek. A jeśli to jest coś innego ? Bo myślę jak przestać się źle czuć , bo chcę teraz umrzeć i być z nim gdzieś. Pogadać czy coś. KURWA ! Takiej nadziei mi nikt jeszcze nie zrobił. NIE MOGĘ ZAPOMNIEĆ ! Kurwa czemu teraz kurwa no... aaaaaa. zaraz zwariuję. MUSZE COŚ NAPISAĆ MU ! Kurwa ja pierdolę. NIECH KTOŚ MI POMOŻE ! Bo ja umieram . Tracę siłę , nie oddycham. Umieram. Nie czuję nic. Czuję kurwa pustkę i słyszę tylko tą piosenkę :
http://www.youtube.com/watch?v=RqyHuO-5zlM&feature=player_embedded



UMARŁAM ! O.o

wtorek, 21 sierpnia 2012

Wyjeżdżam :)

Hej :*
Chciałabym tylko napisać , że wyjeżdżam. Długo oczekiwany wyjazd do Londynu mam nadzieję , że nie będzie porażką. Liczę na to , że w autokarze będe siedzieć sama , a potem sie może ktoś dosiąść. Mam nadzieję , że wytrzymam , nie będę się źle czuła i wszytsko będzie fajne i w ogóle. Ludzie którzy mnie jeszcze nie znają - Arletka przybywa ! Dam radę , dam radę , dam radę ! No to lecę !

Papa :*

niedziela, 19 sierpnia 2012

FACECI SA IDIOTAMI.

Hej ;)
przyszłam tylko napisać , że faceci to niepowtarzalni idioci i póki nie będę miała 26 lat , nie będę nikogo poniżej 28 lat szukać bo to totalnie bez sensu. A teraz muszę się szykować, bo jadę i trzeba przeżyć jakąś przygodę , a nie zadręczać IDIOTAMI.

papa :*

Niedziela.

Hej :)
Ostatnio za dużo się w moim życiu nie dzieje. Dlatego pora na zmiany. W necie poznałam fajnego chłopaka. Znaczy. Wydaję się miły itp. itd. Gdyby nie to , że ma bardzo daleko do jakiegokolwiek większego miasta to bym się z nim spotkała. Na razie nic się nie zapowiada.

We wtorek wyruszam. Jak na razie zero stresu ,ani nic. Po prostu jakbym nigdzie wcale nie jechała. Zobaczę we wtorek rano. Uhuhuhu. Chciałabym żeby mnie ktoś nagrał jak wchodzę do autokaru ;p
Czuję , że to będzie porażka. A miało być tak cudnie ;p Z resztą. Wszystko zależy ode mnie.

sobota, 18 sierpnia 2012

Odwyk przy uzależnianiu od facetów ?

Hej ;)
Przychodzę do Was z dość dziwnym tematem. Dawno tu nie pisałam i chyba pora wreszcie nadrobić zaległości :)
Przypuśćmy , że mamy osobę nie myślącą o niczym innym tylko o facetach. 24/7 tylko faceci.
Wyobraża sobie ich , jacy są przystojni , umięśnieni , mili. Jednak mimo wszystko nigdy z nikim nie była.
Chce przestać ciągle się nimi zadręczać. I przechodzi na odwyk :D Ciekawe. Ale czy jej się uda ?
Nie ma nikogo kto jej w tym pomaga więc już pierwszego dnia odpada. Budzi się rano i pierwsza myśl : chciałabym obudzić się przy jakimś fajnym , wysportowanym przystojniaczku... Kurde. Miałam nie myśleć o facetach.

Może macie jakieś rady dotyczące takich zachowań ? Uważacie , że to naturalne czy może przesada ?

Piszcie :)

niedziela, 12 sierpnia 2012

Imprezka :D

Hej :)
Na dole śpią dziewczyny ,  a ja siedzę tu z tak potężnym bólem brzucha , że szok. Nie mogę nic robić , bo zbiera mi się na wymioty. Chyba nie było warto. Moja babcia wpadnie za jakieś 3 godziny więc dom posprzątany. Chyba nadal śmierdzi rzygami. Trudno. Robiłam co mogłam. Musze jeszcze to wszystko obrzygane umyć - lol :D  Czuję się strasznie. Co zrobić na bolący brzusio ? Łeee
tak mnie boli , że chyba nie wytrzymam. 

Idę się normalnie zabić ;p Żart. Chce już jutro. Będzie mi wtedy lepiej.

A Wy jak spędzacie weekend ? Mam nadzieję , że nie tak jak ja :)