środa, 18 stycznia 2012

Super -,-

Hej ;)
Dzisiaj oprócz jednej rzeczy wszystko jak na razie jest do KITU ! Pozytyw to brak w-fu dzisiaj no i w sumie to , że zamiast basenu jutro mamy łyży , na których nauczyłam się jeździć co już wczoraj pisałam :)
Tak to wszystko jest złe , beznadziejne i w ogóle. Nie wiem czy już pisałam ,ale uzbierałam sporą sumkę pieniędzy ,ale okazję się ,że zaraz muszę ją wydać. A nie mówiłam , że moje pieniądze są bezpieczniejsze na lokacie ? Mówiłam. I tako nie kupię wszystkiego. Boje się nawet zapytać rodziców czy mi kupią. Wiem , że powiedzą nie. Trudno. Mam kasę to teraz muszę mądrze to wszystko rozpracować ;D W lutym jeszcze przybędzie mi kaski , bo kieszonkowe. Ogólnie to mam na liście bardzo wiele mega potrzebnych rzeczy. Oczywiście poza tą listą jest jeszcze milion rzeczy , które też chciałabym mieć , no ale o nich to już tylko mogę pomarzyć ;D Tak , że nie mam pomysłu na to co ma być w dalszej notce to napiszę te moje listy ;p Może nie będzie w nich wszystkich rzeczy ,ale tak mniej więcej ;D

Mega potrzebne :
-kostium kąpielowy - to jest mi tak bardzo potrzebne jak co najmniej sen. Muszę mieć , muszę ! Co prawda jakiś mam ,ale gatki od niego są za małe co chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. Bo prostu mam wielką dupę ! Trudno się mówi...
-dresy ;D Marzę o nich od bardzooooooooooooo dawna ,ale zawsze wychodzi tak , że ważniejsze są jakieś jeansy niż dresy więc kupuję te pierwsze. Trudno. Tym razem kupię dwie pary i takie i takie. Bo obydwie pary mi się przydadzą ;D
-kosmetyki - tu się nie będę rozpisywać. Po prostu wiele już mi się kończy , bądź już skończyło i trzeba kupić zapas ;D
- inne ubrania - kurde no... Mam tak mało ubrań , że szok. Pewnie tylko ja. Trzeba coś kupić albo przerobić stare. W końcu ograniczony budżet wpływa na kreatywność ;D
- kamerka internetowa - jest mi potrzebna w sumie na wakacje ,ale im wcześnie tym lepiej ;p
- wizyta u kosmetyczki - wiem , że może to głupie ,ale od kiedy zobaczyłam kasę po świętach od razu sobie pomyślałam , że pójdę zrobić sobie paznokcie , głównie skórki , bo są ohydne ! Jednak okazało się , że to w sumie ostatnia z tych najbardziej megaśnych rzeczy które muszę mieć /zrobić bo są ważniejsze ;D
- kasa do Berlina. - już sam fakt , że rodzice zapłacą za wycieczkę daje mi ulgę w 101% , aczkolwiek potrzebuję jeszcze 25 euro i jakiejś dodatkowej kasy na inne duperele. Więc w sumie to nie wiem czy nie będzie to moim pierwszym celem co do uzbierania kasy , bo jak na razie to muszę ją tylko trzymać ;p

To tyle co do tych mega potrzebnych. No.. jest ich jeszcze trochę , no ale te zaliczają się do terminu  "przed wakacjami" - oprócz kamerki ,ale jak już pisałam przydałaby się wcześniej.

 Bardzo chciane ;p :
- nowe buty , nowa kurtka ;p
- nowe słuchawki
- nowe krzesło do biurka ;p
- jakieś rzeczy do pokoju
- lustrzanka < tutaj się rozwinę - napisałam ,. że to są chciane rzeczy   więc  to w zasadzie w 99 % jak na ten rok się nie zdarzy. Lustrzanka jest w sumie mi najmniej potrzebna ,ale bardzo ją chcę. W sumie to nie wiem czemu , bo nie chce zostać fotografem , nie jest moją pasją fotografia ,ale lubię dobre zdjęcia. Po prostu chcę jakąś lustrzankę i zamierzam błagać tatę - może mi kupi z własnej woli za parę lat :) > 
- walizka taka na kółkach ;p bardzo taka chcę , bo w sumie mam ,ale nie z tym twardym - nie wiem jak to wytłumaczyć ale dobra ;p Zostawmy to ;D


Już więcej mi do głowy nie wpada ,ale wiem , że jest tego więcej. Dobra kończę już to zanudzanie moimi marzeniami ;D Muszę się brać za naukę i wyliczanie budżetu na wydatki. Musze to serio mądrze rozpracować :) Życzcie mi szczęścia ;D Papapapapa ;***

3 komentarze:

  1. Powodzenia w wyliczaniu budżetu ;) Ja też mam parę rzeczy, które chciałabym kupić, ale jakoś nigdy mi się nie udaje ;p Obserwuję i zapraszam do siebie ^^

    OdpowiedzUsuń